Jadąc w głąb miasta spostrzegłem świecący napis Hotel Skarżysko Zaprasza i w tej chwili zaczęła się jedna z najważniejszych historii mego życia. Hotel jak z reklamy, jedzenie-palce lizać i impreza do białego rana - ożywiony niezwykle przyjaznym powitaniem zapominajac o zmęczeniu pognałem jak najprędzej do hotelowego bufetu jednoczyć się z mieszkańcami i gośćmi hotelowymi. Zapomniałem dawno, że ludzie umieją być dla siebie tak życzliwi - odwiedzający, hotelowa obsługa, klienci kawiarni - naprawdę jakie to było miłe. Wyruszając w drogę nazajutrz obiecałem sobie zdecydowanie - Wrócę tu, niebawem bez wątpienia wrócę…. Jestem człowiekiem niemogącym usiedzieć w miejscu, podróżuję po naszej polskiej ziemi, poznając nie znane mi jeszcze miejsca. Poznaję smak regionalnych kuchni. Odkrywam nowe smaki przeróżnych kuchni. Smakuję regionalnych kuchni, poznaję style życia odpowiednie dla konkretnych mieszkańców. I te słowa okazały sięsłowa me stały sięprzysięga ma okazała sięobietnica ta okazała się proroctwem, poniewaz dwa lata poźniej w tymże mieście, w tymże hotelu bylem najszczęśliwszym pod słońcem realizatorem własnego wesela Skarżysko zatem dało mi kobietę za żonę, której tak samo jak i temu miasteczku przyrzekłem wierność aż po grób. Jakiś czas temu zwiedzałem bardzo ciekawe kulturowo województwo świętokrzyskie zwane wcześniej kieleckim. Bawiłem się wyśmienicie a do domu wracałem z tysiącami fotek przeuroczych widoków. W trakcie drogi powrotnej podczas jazdy nocą zmęczenie i senność dały znać o sobie.Zacząłem więc szukać mętnym wzrokiem jakiegoś najbliższego hotelu, zajazdu czy też pokoju, gdzie w spokoju mógłbym choć chwilę odpocząć. I tak oto jakby spod ziemi pojawił się przede mną olbrzymi napis informacyjny Noclegi Skarżysko. Nie wiedziałem wówczas gdzie jestem ani jak daleka droga do domu przede mną. Nazwa miasta Skarżysko-Kamienna była jednak dziwnie ciekawa i zagadkowa iż postanowiłem zboczyć trochę z obranego kursu.