Zeusie, twój syn powrócił! - tymi słowami Kratosa pożegnała nas druga część gry God of War. Było to już trzy lata temu. Trzy lata, podczas których frustracja ogarniała mnie z każdym wspomnieniem tego podłego cliffhangera. Ale z tym już koniec, historia upadłego boga wojny wreszcie zostaje zwieńczona. I tym razem nie będzie już, że „ciąg dalszy nastąpi”. Pozostanie wyłącznie chaos.

Akcja gry God of War III rozpoczyna się z uwagą tam, gdzie skończyła się druga część. Jeśli więc ktoś nie grał, to wypadałoby nadrobić, a co najmniej tak zdają się mówić autorzy gry. Kratos staje zatem na czele Tytanów, którzy starają się sforsować górę Olimp i zabić samego Zeusa. Jak się nietrudno domyślić, szturm nie zakończy się całym sukcesem, co będzie punktem wyjścia do właściwej historii tej gry.